Dziś będzie krótko, bo muszę jechać do koleżanki po rakietę do tenisa. Pora się trochę poruszać, bo choć na kondycję nie narzekam, to mogłby być lepiej. Znacznie lepiej.
Na naszym noctemowym forum rzuciłem temat sesji. Chciałbym wreszcie porządnie zabrać się za granie/prowadzenie. Temat więc w ramach mobilizacji samego siebie. Będę prowadził Zapomniane Krainy. Ciekawe, czy ktoś się zgłosi. W końcu to DnD, zło podobno i zabawa dla małolatów, a my tu sami dorośli, mroczni i poważni… (no może to ostatnie, to nie)
P.S. a z Radości moich małych… to właśnie się dowiedziałem, że brat zdał komisa. Gratuluję Tomku!
tenis to fajna gra, czasem z qmpelami chodzilam grac, ale dawno juz tego nie robiłam…
Ja też jakoś się dziś poruszam, zabiore siostre i na rowerku do babci pojedziemy…obiecałam dziadkowi, że pójdziemy na ryby^^ Uwielbiam łowić=]
Równiez się dołączam do tych gratulacji=]