Dwadzieścia dwa lata temu wsiadłem do pociągu, który nie zatrzymał się odtąd ani na minutę. Relacja: Poczęcie – Śmierć, bez przesiadek i postojów. Lubię jeździć koleją, choć czasami podróże są męczące. Taki był ostatni tydzień…
Archiwum z wrzesień, 2007
Życie – pociąg, z którego nie można wysiąść…
Opublikowany w inne wrzesień 10, 2007 | Zostaw Komentarz »