Dziś będzie krótko, bo muszę jechać do koleżanki po rakietę do tenisa. Pora się trochę poruszać, bo choć na kondycję nie narzekam, to mogłby być lepiej. Znacznie lepiej.
Na naszym noctemowym forum rzuciłem temat sesji. Chciałbym wreszcie porządnie zabrać się za granie/prowadzenie. Temat więc w ramach mobilizacji samego siebie. Będę prowadził Zapomniane Krainy. Ciekawe, czy ktoś [...]
Archiwum kategorii ‘radości moje małe...’
czyżby sesja?
Opublikowany w inne, radości moje małe..., rpg sierpień 28, 2007 | 1 komentarz »
24. VIII aD 2007
Opublikowany w radości moje małe... sierpień 24, 2007 | Komentarzy: 2 »
Wczoraj i dziś nazwałbym paskudnymi dniami. Najpierw praca od 18:00 do 02:00, potem powrót do domu w deszczu, w łóżku wylądowałem po 03:00. Zasnąłem jeszcze później. Na dobranoc dostałem jeszcze dobijającego smsa od kumpla. Długo też nie pospałem, bo na 10:00 znów musiałem być we firmie. Wróciłem do domu po 18:00, zmęczony i zakatarzony…